just want to stay with you__kotori

Temat: Jak prawnie załatwić równość opłat za mieszkanie,gaz,energię
Jestem współwłascicielem mieszkania własnosciowego-spóldzielczego.Od 7 miesięcy jestem po rozwodzie.Mam dwoje dzieci.Syn 11 lat na ktorego wrokiem Sąd płace alimenty 400 zł i drugiego syna lat 21 na kórego płace 600 zł alimentów-ugoda sądowa.Mam imienne umowy z zakładem energetyki elektr. i gazownictwa na dostawę pradu i gazu.Mam pytanie do Ppana mecenasa jak mam prawnie załatwić opłaty za te energie.Była żona prąd i gaz używa na maksa bo do tej pory płacimy rachunki po połowie a ja sam zużywam proporcionalnie niej tj. 1/4 i mam problem dlaczego mam jeszcze płacić za nich.Syn student ma wynajęte we Wrocławiu mieszkanie.Proszę mi udzielić pomocy -porady jak mam postąpić gdyż ,żyje na krawędzi nedzy resztką sił.
Źródło: forum.prawnikow.pl/archiwum/viewtopic.php?t=4119



Temat: Trzykrotna zmiana czynszu w ciągu miesiąca
Witam, nasz problem jest może malutki ale dla nas już dość irytujący. Mamy spółdzielcze mieszkanie własnościowe. Czynsz za dany miesiąc jest płatny do 15 każdego miesiąca na poczcie lub do 20 w kasie spóldzielni. Z datą 19.12.06 dostaliśmy pismo o zmianie czynszu ze względu na zmianę rozliczania wody, przy czym było zaznaczone, że czynsz (289,74zł) obowiązuje od 01.12.06, tylko, że my już dostalismy to pismo po zaplacie czynszu za grudzień (272,11zł). Póżniej dostaliśmy pismo z dnia 28.12.06 o kolejnej zmianie czynszu z tytułu zmiany stawki opłat za zużycie wody i z zaznaczeniem, że czynsz (291,66zł) obowiązuje od 01.01.07. Płacąc za styczeń dokonaliśmy właściwej wpłaty za styczeń + wyrówanie za grudzień. Ale to nie koniec bo z datą 22.01.07 dostaliśmy kolejne pismo ze zmianą czynszu (na 296,66zł), oczywiście obowiązującym od 01.01.2007. Tym razem pojawił się nowy "składnik" czynszu - pies. Czynsz za styczeń tez już mieliśmy zapłacony. A z datą 14.02.07 dostaliśmy wezwanie do zapłaty zaległości w wysokości 5zł (za tego psa). Moje pytanka sa nastęujące:1) czy spółdzielnia może pobierać opłatę za psa choć płacę za niego podatki i czy faktycznie musze im za niego płacić?; 2) czy jeśli dostałam pismo o zmianie czynszu z datą późniejszą niż data jego obowiązywania to czy jest to obowiązująca zmiana; 3) czy pismo nie powinnam dostać z jakimś wyprzedzeniem, a nie opóźnieniem?; 4) czy mogę to jakoś zaskarżyć?, 5) czy musze płacić te 5zł zaległości?
Źródło: forum.prawnikow.pl/archiwum/viewtopic.php?t=2056


Temat: Gosławicka - - Projekt wystąpienia ze Spółdzielni

Witam sąsiadów!
Mianowicie, że spółdzielnia może podnieść czynsz (zn. opłatę za zarządzanie), tym którzy wystąpili ze spółdzielni.
Jozi

Spółdzielnia może podnieść opłaty (nie czynsz, bo mamy mieszkania własnościowe, więc nie ma tu czynszu).
Na dodatek może to zrobić wszystkim, nie tylko tym którzy wystąpili ze spółdzielni. Za to nie wydaje mi się, żeby mogli podnieść tylko wybranym.
Czy ktoś chce, czy nie to i tak wszyscy mieszkamy we wspólnotach mieszkaniowych, na takich samych prawach.
Tylko nie wszyscy o tym wiedzą, a już na pewno większość nie rozumie co z tego wynika, patrz ośmiu założycieli tego wątku, z których wystąpiło ze spółdzielni tylko troje a reszta się tu praktycznie w ogóle nie wypowiada. A szkoda...

m:
To bardzo interesujące co piszesz! Myślałem, że z tym archaicznym wynalazkiem jakim jest spółdzielnia nikomu nie będzie się chciało walczyć. A tu taka miła niespodzianka. Ostatnio ktoś mnie zaczepiał wieczorkiem w domu o podpisanie jakiegoś wniosku, ale jako że nie jetem już członkiem to nie pogadałem.

Jest jeszcze jedna metoda zmiany obecnej sytuacji.
Można z obecnej spółdzielni wydzielić nową, osobną...
Z każdej istniejącej wspólnoty (nieruchomości położonej w ramach jednej działki) musiałoby się zgodzić ponad 50% właścicieli udziałów.
Nie trzeba mieć wszystkich bloków z danego osiedla czy ulicy, to może być nawet co dziesiąty budynek.
Źródło: forum.maslice.org/viewtopic.php?t=366


Temat: Wklad lokatorski
Spółdzielnia jest właścicielem mieszkania, a Państwo lokatorami posiadającymi lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego. Niezależnie od wykonanym remontów w mieszkaniu jest obowiązek płacenia czynszu i nie zależy to też od tego jak długo posiada się to prawo. Lokator – członek spółdzielni ma prawo wnioskować o przekształcenie prawa lokatorskiego we własnościowe prawo do lokalu. W takim przypadku powstaje obowiązek dokonania spłaty przypadającej na ten lokal części zobowiązań spółdzielni związanych z budową, w tym w szczególności odpowiedniej części zadłużenia kredytowego spółdzielni wraz z odsetkami (skoro to nie spółdzielnia budowała więc prawdopodobnie nie będzie Pani dotyczyć ten rodzaj spłaty). Poza tym istnieje obowiązek spłaty przypadającego na lokal uzupełnienia wkładu mieszkaniowego z tytułu modernizacji budynku, spłaty przypadających na ten lokal zobowiązań spółdzielni z tytułu kredytów i pożyczek zaciągniętych na sfinansowanie kosztów remontów nieruchomości, w której znajduje się lokal, spłaty zadłużenia lokatora z tytułu opłat eksploatacyjnych i wreszcie co najważniejsze wpłaty różnicy pomiędzy wartością rynkową lokalu a zwaloryzowaną wartością wniesionego całego wkładu mieszkaniowego albo jego części.
Źródło: forum.brodnica24.info/viewtopic.php?t=4380


Temat: współczynnik atrakcyjności
Na jednym z forów znalazłem ciekawy wątek pani eli

,,Kupiłam na rynku wtórnym ( przetarg) mieszkanie spółdzielcze własnościowe.
W spółdzielni powiedziano mi,że moje opłaty eksploatacyjne za mieszkanie
będące na I piętrze będą zwiększone o 10% ze względu na atrakcyjność jego
położenia, gdybym kupiła mieszkanie na parterze to ten współczynnik byłby
zmniejszony o 10% i wynosiłby tylko 90%. Ja tu czegoś nie rozumiem.Przedtem
mieszkałam w bloku 3 piętrowym i wszyscy w całym pionie płaciliśmy tyle samo
za eksploatację.
Przewertowałam prawo spółdzielcze,ustawę o sm i obowiązujący statu sm
nic takiego nie spotkałam,,współczynnika atrakcyjności"
Czy jeszcze w demokratycznym kraju coś takiego istnieje - to chyba relikt
minionej epoki.W moim starym bloku były podzielniki ciepła i tam był
współczynnik uzależniony od położenia lokalu (parter mieszkanie narożne,
wewnętrzne) to wszystko rozumiem, ale atrakcyjność lokalu w zależności od
położenia- na kondygnacji uważam za absurd.
Proszę o jakieś akty prawne w tej
sprawie, bo to mnie bulwersuje.
Co Szanowni spółdzielcy o tym sądzicie, czy walczyć z zarządem spółdzielni?
Jak jest w waszych spółdzielniach? Pozdrawiam"

Bardzo proszę o wypowiedzi, na ten temat -będą one bardzo ciekawe.
Ja też wybiorę się do swojej spółdzielni by sprawdzić jak jest u mnie.
Pozdrawim
Źródło: wspolnoty.org.pl/viewtopic.php?t=1398